Promocja psów na imprezach 2


Coraz częściej na rodzinnych imprezach zwierzęcych można spotkać psy ze schronisk czy fundacji (np. Dog Day, Warszawski Dzień Zwierząt itd.). Ma to swoje plusy, jak i pewne minusy. Na szczęście plusów jest zdecydowanie więcej! Zastanówmy się dzisiaj, dlaczego owe instytucje tak chętnie pokazują swoich podopiecznych. Głównie będę opierać się na swoich psich obserwacjach.

Po pierwsze – wybór psa

Nie możemy na event zabrać psa, który gryzie i rzuca się na ludzi. Pamiętam przypadek psa z zeszłorocznego WDZ. ZAPYTAŁAM wolontariuszki, o to czy mogę psa pogłaskać. Pani poinformowała mnie, że psiak, którego wybrała tego dnia na imprezę, obce osoby próbuje gryźć. Dlatego proponuję promować takiego zwierzaka, który jest w schronisku/fundacji dość długo, w miarę spokojnego, tolerującego/lubiącego inne psy, nie mającego większych problemów z podróżowaniem. Ważne jest też, żebyśmy umieli powiedzieć coś o danym zwierzaku, którego chcemy pokazać.

Plusy dla psa

Przede wszystkim – zmiana otoczenia! Jak dobrze wiemy, dla psa jest to bardzo ważne. A teraz pomyślcie co musi przeżywać pies, który cały czas siedzi w boksie, a jego spacery są jedynie w okolicy schroniska. Taki wyjazd na imprezę plenerową to istna gwiazdka dla psiego umysłu i zmysłów. Masa zapachów w nowym miejscu, przejażdżka, nowe osoby, psy, dźwięki, nowe sytuacje. Ktoś da smaczka, ktoś pogłaszcze za uchem, trafi się kąpiel w zbiorniku wodnym.  Istne El Dorado!

Takie wydarzenie pozwala też nam poznać psa. Widzimy jak się zachowuje przy hałasach i harmiderze. Daje nam to pewien obraz wybranego psa. Jesteśmy w stanie więcej o nim powiedzieć, co może się przydać gdy ktoś do nas podejdzie i zapyta o psiaka.

Istnieje prawdopodobieństwo, że ktoś przyszedł na imprezę w celu znalezienia swojego przyszłego psa. Możliwe, że tym psem będzie Twój podopieczny. 😉

Garść minusów

„Wypożyczenie” psa to ogromna odpowiedzialność. Potencjalnie mamy kilka ryzykownych sytuacji. Pierwsza wygląda tak, że pies nam ucieka. Oswobadza się z obroży/szelek i daje drapaka, bo się czegoś wystraszył lub obecna sytuacja go przerosła. A uciekając odizoluje się od stresującej sytuacji.

Drugą potencjalną sytuacją może być atak naszego  psa na innego czworonoga/dziecko/dorosłego. On sam także może zostać zaatakowany. Nigdy do końca nie jesteśmy w stanie przewidzieć zachowania psa.

Trzecim zdarzeniem może być nagłe pogorszenie kondycji psa. Zbyt wysoka temperatura negatywnie może wpływać na psy z chorobami serca i w podeszłym wieku. Dlatego musimy o nie zadbać, by miały komfortową wycieczkę.

promocja, pies, psa, na kanapie, siedzi, adopcja, sztuka kadru, andrzej chomczyk

Poker na Warszawskim Dniu Zwierząt. Psiak ma już swój wymarzony dom. 🙂

***

Wydarzenia dla zwierząt szukających nowych domów mogą być fajną przygodą, o ile podejdziemy do tego z głową. Na pewno warto promować adopcje. Byliście kiedyś na evencie, gdzie były psiaki ze schroniska lub fundacji? Jak oceniacie rozgłos adopcji w Polsce?

  • Alina Kaczmarek

    Moim zdaniem bardzo dobrze, że są propagowane psy z schronisk, bo to przełamuje stereotypy o brudnych,śmierdzących, agresywnych itp psach. Ważne jest, aby pokazać je z innej strony, tylko bardzo ważne jest dobranie odpowiednich psów.Wszak one mają ocieplić wizerunek i zachęcić ludzi do adopcji, a nie do zrażenia ludzi do psich bid. Jeśli ktoś czuje się na siłach wziąć na siebie takie przedsięwzięcie to musi wziąć wszystkie aspekty pod uwagę.

    • Myślę, że wybranie odpowiedniego psa jest kluczowe w promocji psiaków na takich eventach. Wiadomo, trzeba się liczyć z ogromną odpowiedzialnością. Dotyczy to nie tylko wzięcia psa ze schroniska na taki event, ale również jakiejkolwiek opieki nad obcym psem.